• White Facebook Icon
  • White Instagram Icon

REJESTRACJA:

tel.:796 921 555

Dlaczego zostałaś psychologiem sportu?

To proste. Było to dla mnie idealne rozwiązanie, aby połączyć swoje dwie wielkie pasje: psychologię i sport. Od zawsze uczestniczyłam w kulturze fizycznej. Jako mała dziewczynka brałam udział w zawodach narciarskich, snowboardowych, pływackich, biegowych, rowerowych. Uwielbiałam rywalizacje i współzawodnictwo, to sprawiało ogromną radość. Ta radość była większa niż samo wygrywanie. Nigdy nie stałam się wyczynowym sportowcem, ale widocznie tak miało być i miałam okazję do rozwijania swojej drugiej pasji. Studia z psychologii sportu i drugie z wychowania fizycznego, pomogły mi zdobyć niezbędną wiedzę na temat człowieka w ujęciu holistycznym. Dzięki temu mogę teraz profesjonalnie wykonywać swój zawód, a także pomagać innym spełniać swoje marzenia.

Co jest Twoją ulubioną częścią w psychologii?

Na pewno, to że mogę pracować z ludźmi. Praca psychologa sportu może dawać dużo satysfakcji i możliwości ciągłego rozwoju. Psychologia sportu jest relatywnie młodą dyscypliną naukową, która wciąż dynamicznie się rozwija, dlatego chętnie jeżdżę na konferencje naukowe i słucham o nowych wynikach badań. Z jakiegoś nieodgadnionego powodu najbliższą częścią w psychologii sportu jest dla mnie tematyka kontuzji w sporcie. Poświęciłam tej części swoją pracę magisterką, a także licencjacką na AWFie.

Czy dlatego zdecydowałaś się na pracę w Tatrareh?

Zdecydowanie tak! Myślę, że jestem na właściwej ścieżce. Podczas pisania pracy magisterskiej poznałam Kubę Szostaka- właściciela Tatrareh. Kuba bardzo mi pomógł, a także zaproponował współpracę. Stworzył młody ambitny zespół ludzi: fizjoterapetów i trenerów presonalnych. Cieszę się, że razem z nimi mogę pracować i pomagać innym ludziom, w dochodzeniu do zdrowia, dalszego trenowania i realizowania swoich pasji.

Jaki zawodowy cel stawiasz sobie na ten rok?

Zdecydowanie chcę tak zorganizować swój czas, by jeszcze więcej się rozwijać jako praktyk i naukowiec. Myślę tutaj o czynnym udziale w konferencjach naukowych, o organizowaniu warsztatów i szkoleń dla innych.

Co robisz gdy nie jesteś w Tatrareh?

Często jestem na obozach sportowych jako psycholog sportu, albo jako instruktor snowboardu. Lubię być w ruchu. Jeśli jest zima, to każdą możliwą wolną chwilę spędzam na desce, albo na split- boardzie.

Opowiedz coś o swojej ścieżce rozwoju.

Wybrałam sobie studia z psychologii sportu, bo to brzmiało fajnie. Dobrze, że w trakcie studiów okazało się, że to jest coś, co bardzo mnie interesuje. Na drugim roku studiów psychologii zaczęłam drugie dzienne studia, na innej uczelni, Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Oba kierunki stały się dla siebie bardzo uzupełniające i pomimo, że bywało ciężko, czułam sens tego wysiłku. Na studiach z psychologii sportu działałam w Kole Naukowym Psychologii Sportu i wraz z Kołem jeździliśmy często na różne konferencje i szkolenia. Jedne z ważniejszych szkoleń to np: “Superwizja indywidualna i grupowa w psychologii sportu” na Uniwersytecie SWPS, staż w ośrodku iNTRA “Podstawy treningu i warsztatu psychologicznego”, szkolenie “Specyfika prowadzenia diagnostyki psychologicznej w sporcie” na Uniwersytecie SWPS. Uczestniczyłam także w warsztacie “Rozgrzewka kinezjologiczna “Gym Brain” dla sportowców””, “Psycholog sportu jako Wykonawca: Refleksja na Temat Samoregulacji Rozwoju Zawodowego”, “IX Dni Psychologii sportu” temat warsztatu “ Stres w sporcie”. Raz nawet jako Koło Naukowei zorganizowaliśmy swoja Konferencje na Uniwersytecie SWPS w Warszawie “Jak zostać mistrzowskim trenerem”, gdzie prowadziłam warsztat z tego jak radzić sobie ze stresem.
46837155_213602842875338_254968906018455